Blog > Komentarze do wpisu
Scenariusz uroczystości - Dzień Mamy i Taty
Uroczystość oparta na poniższym scenariuszu odbyła się w 2008 roku. Przygotowane przedstawienie dostarczyło wielu wzruszeń...

Scenariusz uroczystości z okazji Dnia Mamy i Taty

z wykorzystaniem utworu Wiery Badalskiej

„BALLADA O UPRZEJMYM  RYCERZU”

Piosenka „Koronkowa lambada”

Narrator  I :  Za górą wielką, stromą

w czasach niezmiernie dawnych

żył pewien mężny rycerz

ze swej grzeczności sławny.

Grzecznie rozmawiał z każdym

słów brzydkich nie używał

mile widzianym gościem

na zamku króla bywał...

Narrator II :  A nie opodal zamku –

jak głoszą dzieje stare –

smok, groźny i podstępny,

w górach miał swą pieczarę.

Gdy noc zapadła czarna,

z jamy wyłaził skrycie

i  swoim zachowaniem

zatruwał ludziom życie.

Narrator  III: Król z gniewu brodę targał

i – jak to często bywa –

temu, kto zgładzi smoka,

córkę swą obiecywał.

Król: Śmiałka, co wygra smoka,  nagroda nie ominie.

Dostanie moją córkę i złota cztery skrzynie.

Narrator  III: A przepiękna królewna

Rzecze bardzo skromnie:

Królewna:

Takiego bohatera kochałabym ogromnie.

Będę dla niego dobra, będę mu robić herbatę.

Niech tylko się pojawi rycerz taki – bohater.

 

Narrator I: Niejeden tam już śmiałek

konno i z mieczem w dłoni

z okrzykiem – Giń, poczwaro! –

do smoczej jamy gonił.

Lecz smok tak ogniem ziajał

i  ryczał tak donośnie,

że każdy – choć odważny –

umykał, gdzie pieprz rośnie!

Wreszcie rzekł rycerz grzeczny:

Rycerz: Ja pójdę, proszę króla!

Ten smok coś tu za długo

bezkarnie sobie hula!

Narrator  II: Poszedł. Przy smoczej jamie

przystanął w pełnej zbroi

i palcem – puk! puk! – w skałę

zapukał jak przystoi.

Rycerz: Przepraszam, że przeszkadzam –

lecz to poważna sprawa...

Chciałbym z szanownym panem,

poważnie porozmawiać.

Narrator  II: Smok  zdębiał! Już rycerzy

przepłoszył stąd niemało ...

Teraz nie pisnął słowa.

Po prostu go zatkało!

A rycerz mówił dalej:

Rycerz:  Zwykle unikam bójek,

ale się pan niestety,

okropnie zachowuje!

Niestety, ogniem zionie,

niestety, owce dusi,

więc w skórę pan, niestety,

ode mnie dostać musi!

Mam pana kolnąć  mieczem?

Czy kopią? Jak pan woli?

Ale uprzedzam z góry,

że to okropnie boli.

Więc może by pan jednak

stąd dobrowolnie poszedł.

Niechże się pan namyśli,

uprzejmie pana proszę ...

Narrator  III:  Smok tylko okiem łypnął,

podumał jeszcze chwilę i sapnął

Smok: Chyba pójdę, gdy mnie tak prosisz mile ...

Chociaż owieczek tłustych

spora tu jest gromada,

lecz gdy ktoś grzecznie prosi,

odmówić nie wypada.

Pa! Żegnam!

Narrator  III: machnął łapą ukradkiem łzę starł z oka,

rozwinął smocze skrzydła,

i ...  zniknął gdzieś w obłokach.

Narrator  II: Król z córką na zwycięzcę

już czekał na tarasie.

I weselisko huczne

wyprawił w krótkim czasie.

Piosenka  „Dobosz zuch”

Król: Z bajki tej wynika morał

dla każdego spośród nas:

bądź uprzejmy, grzeczny, dobry –

wtedy miło płynie czas.

Kiedy coś załatwiasz

albo idziesz w gości,

wtedy nie zaszkodzi

choć trochę grzeczności!

Królewna: Wszystkie dzieci się zebrały

Święto mamy i taty uczcić chciały.

Zamienimy się rolami –

Dziś staniemy się kwiatami!

Piosenka „Kwiatki – bratki” - taniec kwiatów.

Inscenizacja „Bukiet kwiatów”

TRAWA: Jestem Trawka, rosnę pierwsza
Z wszystkich kwiatków najważniejsza
Ach jak miło, jak przyjemnie, że są mili goście
Ja mamusię i tatusia ucałuję, tak będzie najprościej

PRZEBIŚNIEG: Przebiśnieg jestem, wiosnę witam
Choć śnieg jeszcze, już zakwitam
Dziękuję ci mamusiu, przyjmij moje słowa
dla mnie szczęście to największe, gdy jesteś wesoła

STOKROTKA: Ja stokrotka choć malutka, ale śliczna różowiutka
Ja mamusiu ci dziękuję za twe piękne oczy,
które na mnie spoglądają
Zawsze w dzień i w nocy

MLECZ: Mlecz żółty przy drodze siadam,
korony na głowę wkładam
za twe ręce ukochane, zawsze miłe, czułe
dzisiaj ci dziękuję

KACZENIEC: Pierwsze kaczeńce rosną na łące,
przyszły do ciebie weź je w swe ręce.
Ja ci dziękuję za piosenki, kiedy śpiewasz, za twój głos kochany
Zawsze poznam go wśród innych – głos kochanej mamy

MAK: Mak jestem piękny, czerwony
w zieleń listków ustrojony
Ja mamusiu ci dziękuję za twe noce przy mym łóżku, kiedy jestem chora.
Ty mnie wyleczysz nie trzeba doktora.

KONWALIA: Jestem konwalia i zapach niosę w swoich dzwoneczkach,
powąchaj proszę.
Dziękuję ci mamusiu, że mi łzy ocierasz,
bez powodu nieraz płaczę, a ty się nie gniewasz

RUMIANEK: Ja rumianek biały, kwiatek z płatków małych
Małe listki noszę o buziaka proszę
szczerze ci dziękuję za cierpliwość, gdy mnie uczysz,
bym dobra była i wszystkich lubiła.

TULIPAN: Nazywam się tulipan, choć wcale nie jestem pan.
Chcę ci podziękować za twe ciepłe słowo,
po którym się robi, miło i  kolorowo

WSZYSCY: Zapach traw i kwiatów polnych oraz leśnych
złóżmy w jeden bukiet, rodzicom zanieśmy. 
Podejdźmy cichutko do Taty, do Mamy
i szepnijmy w uszko: „Bardzo was kochamy”

BIEDRONECZKA przyleciała, podziękować mamie chciała.

Że potrafisz mnie nauczyć kochać kwiaty i zwierzęta,

dziś przyrzekam ci mamusiu, będę to pamiętać

I dziękuję ci mamusiu, że mnie nauczyłaś,

pilnie uczyć się, pracować, żebym mądra była.

Piosenka „Ta piosenka jest dla mamy”

Wiersz "Najlepsze u mamy"

Najlepsze u mamy jest to,

Że ją mamy

Mamy ją swoją – nie cudzą,

Nie inną.

Zawsze tę samą.

I żeby nie wiem co się stało

Mama zostanie mamą.

Tylko jedna mama na zmartwienia,

Tylko jedna na uwagę z polskiego,

Tylko jedna od bójki z najlepszym kolegą,

Jedna od bólu zęba i od przeziębienia.

Nie na sprzedaż, nie do zamiany.

Nasza – wszędzie i przez cały czas.

Więc najlepsze u mamy jest to,

Że ją w ogóle mamy

I, że mama ma właśnie nas.

Wiersz

Jeśli kochasz swoją mamę trzymaj z mamą zawsze sztamę

Wiedz, że ona rację ma chociaż nieraz klapsa da.

Nie obrażaj się na mamę, bo dasz wtedy wielką plamę

Przyznaj się gdy zrobisz źle i pamiętaj: źle to fe.

Poproś ładnie gdy coś chcesz, jak dziękować dobrze wiesz

Przeproś wtedy, gdy nabroisz, no i nie mów, że się boisz.

Kochaj mamę swoją stale, no i słuchaj jej wytrwale

Gdy tak postępować będziesz, serce mamy wnet zdobędziesz.

Piosenka „Mama jest do kochania”

Wiersz

Ledwie oczy otworzyłem,

już z samego rana

swym uśmiechem ciepłym wita

mnie kochana mama.

Już przemawia do mnie słodko,

już robi śniadanie,

ale ja postanowiłem:

dziś pomogę mamie.

Wyskoczyłem więc z łóżeczka,

już jestem umyty.

Co się stało mój syneczku? –

moja mama pyta.

Chcę Ci dzisiaj, jutro, zawsze

pomagać jak umiem,

ile trudu masz i pracy,

ja już to rozumiem.

Wiersz

Dzisiaj dzień Taty, mojego Taty
i wszystkich ojców na świecie.
Niosę dla Taty z ogródka kwiaty.
Co swoim ojcom niesiecie?
Kwiatka nie macie?
Zarzućcie Tacie
na szyję ciepłe ręce,
mówiąc do ucha:
- Tatku posłuchaj,
chcę cię uściskać, nic więcej!

Piosenka „Rysunek mamy”

Wiersz

Kocham mojego ojca,
Chodzę z ojcem na spacer.
Wtedy jest tylko słońce.
Wtedy nigdy nie płaczę.
Lubię, kiedy mój tatuś
wraca z pracy do domu.
Ja zawsze mojemu tacie
mogę powiedzieć: pomóż...
Gdy się zepsuje latawiec,
wrotki, samochód lub rower,
mój tatuś rower naprawi.
I dalej ruszaj w drogę!

Umie skakać, biega szybko,
umie jeździć na rowerze,
a gdy czasem coś tam spsocę,
porozmawia ze mną szczerze.
A jak mecz trzeba rozegrać,
wyjdzie ze mną na boisko.
tata majster matematyk,
bo mój tata umie wszystko.

Tylu ojców tylu Tatów -
ile jest na świecie kwiatów...
Każdy w naszym sercu mieszka,
choć nas czasem troszkę beszta.
Dzisiaj Im przed wakacjami
kolory świata wręczamy:
- To dla Ciebie, Tato kwiaty!
Bądź zawsze w radość bogaty!

Mama jest najważniejsza!
Ale na drogach świata
razem z nią towarzyszy
dzieciom – ukochany tata.

Piosenka „Co powie tata?”
Wiersz

Kochany Tato, mnie chodzi o to,
byś złapał rybkę małą, lecz złotą.
Ta złota rybka już się postara,
aby życzenia Twe spełnić zaraz.
Złożę Ci Tato Takie życzenia:
Niech Twój samochód zacznie się zmieniać.
Niech się wydłuża co noc niewiele.
Niech porastają futrem fotele.
Aż dnia pewnego garaż odmykasz,
A tam mercedes zamiast fiacika!

Wiersz

Dziś jak tylko z łóżka wstałam,

zaraz tatę uściskałam!

Uściskałam z całej siły

i wrzasnęłam:- Tato miły!

Nos do góry!

Uszy też!

Dziś jest święto Taty wiesz?

Każdy Tata je obchodzi,
Ty też obchodź,
co Ci szkodzi?
A jeżeli nie dasz rady,
zjeść tej całej czekolady,
tortu, lodów i piernika,
znajdziesz we mnie pomocnika!

Za wasze troski, trudy, poświęcenia, za waszą miłość rodzicielską nigdy nie zachwianą chcemy podziękować – kochany tato, kochana mamo.
Dziękujemy całym sercem, z całych sił.
Dziękujemy za przeżycie szczęścia chwil.

OdśpiewanieSto lat…”, złożenie życzeń, wręczenie upominków.

 

wtorek, 20 października 2009, maljod11